Z mrożonych malin miał być całkiem inny deser...ale, jak to często bywa, życie nakazało zrobienia szybkiej słodkości i tak oto powstało to ciasto. Lekko wilgotne, ale zarazem lekkie. Jednym słowem, pyszne!
Składniki:
300g malin (u mnie częściowo rozmrożone)
1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
3 jajka
1/3 szklanki cukru (jeśli lubicie słodkie ciasta, można dać więcej)
3 łyżki kakao
2 płaskie łyżeczki sody
mały kubeczek jogurtu naturalnego
3/4 szklanki oleju
Jajka wbijam do miski, dodaję cukier i mieszam łyżką (za ścianą miałam śpiące dziecko, więc ciasto powstało bez użycia miksera, ale spokojnie możecie go użyć). Do masy jajecznej dodaję olej i jogurt i dalej mieszam, następnie wsypuję mąkę z sodą i kakao. Mieszam, na koniec dodaję maliny i delikatnie łączę z ciastem.
Ciasto przekładam do kwadratowej formy 22x22 wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekę ok 1 godziny w 170 stopniach.
Po wystudzeniu można polać polewą.
Smacznego!
22 marca 2016
19 marca 2016
Mazurek czekoladowy
Mazurek czekoladowy...Ciasto, bez którego nie ma u mnie w domu Świat Wielkanocnych. I choć, co roku kusi mnie, by wypróbować wreszcie jakiś inny przepis na mazurek, to i tak na wielkanocnym stole ląduje ten oto czekoladowy.
Cóż, jest najlepszy! Smak dzieciństwa, który pragnę przekazać moim dzieciom. Polecam!
Składniki na ciasto:
2 i 1/2 szklanki mąki tortowej
kostka masła
1/3 szklanki cukru pudru
1 całe jajko
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżki kwaśnej śmietany
Składniki na masę czekoladową:
kostka masła
8 łyżek cukru
3 łyżki kakao
2 łyżki wody
ok. 2 szklanek mleka w proszku
2/3 szklanki bakalii i orzechów (rodzynki, żurawina, morele,siekane orzechy włoskie, laskowe, migdały)
Na tortownicę przesypuję mąkę, dodaję proszek do pieczenia, cukier, wbijam jajko oraz dodaję żółtka. Na końcu dodaję zimne posiekane masło i wyrabiam ciasto. W trakcie wyrabiania dodaję śmietanę, ciasto jest wtedy mniej kruche, a takie lubimy. Wyrobioną kulę ciasta wkładam do worka foliowego i wkładam na godzinę do lodówki.
Po godzinie wyjmuję schłodzone ciasto, rozwałkowuję i przekładam do wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy (u mnie 28 cm okrągła). Ciasto nakłuwam widelcem w kilku miejscach i wkładam do piekarnika na ok. 20-30 minut (czas pieczenia zależy od wielkości foremki). Piekę w 170 stopniach.
Gdy ciasto wystygnie, zabieram się za kończenie mazurka.
W garnku rozpuszczam masło z cukrem i kakao. Po doprowadzeniu do zagotowania się masy, zdejmuję ją z ognia i partiami dodaję mleko w proszku oraz wodę, cały czas mieszając. Jeśli masa jest zbyt rzadka, można dodać więcej mleka, jeśli zrobi się zbyt gęsta, odrobinę wody. Na końcu dodaję orzechy i suszone owoce.
Ciepłą masę rozprowadzam na wystudzonym cieście. Ozdabiam np. orzechami.
Ciasto wstawiam w zimne miejsce, ale nie do lodówki.
Smacznego!
Cóż, jest najlepszy! Smak dzieciństwa, który pragnę przekazać moim dzieciom. Polecam!
Składniki na ciasto:
2 i 1/2 szklanki mąki tortowej
kostka masła
1/3 szklanki cukru pudru
1 całe jajko
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżki kwaśnej śmietany
Składniki na masę czekoladową:
kostka masła
8 łyżek cukru
3 łyżki kakao
2 łyżki wody
ok. 2 szklanek mleka w proszku
2/3 szklanki bakalii i orzechów (rodzynki, żurawina, morele,siekane orzechy włoskie, laskowe, migdały)
Na tortownicę przesypuję mąkę, dodaję proszek do pieczenia, cukier, wbijam jajko oraz dodaję żółtka. Na końcu dodaję zimne posiekane masło i wyrabiam ciasto. W trakcie wyrabiania dodaję śmietanę, ciasto jest wtedy mniej kruche, a takie lubimy. Wyrobioną kulę ciasta wkładam do worka foliowego i wkładam na godzinę do lodówki.
Po godzinie wyjmuję schłodzone ciasto, rozwałkowuję i przekładam do wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy (u mnie 28 cm okrągła). Ciasto nakłuwam widelcem w kilku miejscach i wkładam do piekarnika na ok. 20-30 minut (czas pieczenia zależy od wielkości foremki). Piekę w 170 stopniach.
Gdy ciasto wystygnie, zabieram się za kończenie mazurka.
W garnku rozpuszczam masło z cukrem i kakao. Po doprowadzeniu do zagotowania się masy, zdejmuję ją z ognia i partiami dodaję mleko w proszku oraz wodę, cały czas mieszając. Jeśli masa jest zbyt rzadka, można dodać więcej mleka, jeśli zrobi się zbyt gęsta, odrobinę wody. Na końcu dodaję orzechy i suszone owoce.
Ciepłą masę rozprowadzam na wystudzonym cieście. Ozdabiam np. orzechami.
Ciasto wstawiam w zimne miejsce, ale nie do lodówki.
Smacznego!
5 marca 2016
Twarogowe placuszki z bananem i żurawiną
Muszę przyznać, że w ostatnim czasie wariacji na temat placów w moim domu jest całe mnóstwo. Mali i duzi domownicy przepadają zarówno za słodkimi z owocami, jak i warzywnymi.
Te są świetne, bo choć słodkie to nie zawierają cukru.
Składniki:
1 dojrzały banan
kawałek twarogu półtłustego ok. 3 łyżek
1 jajko
3 łyżki mąki
garść suszonej żurawiny
masło klarowane do smażenia
Twaróg i banana rozgniatam widelcem. Wbijam jajko, dodaję mąkę i wszystko razem łączę.
Na koniec dodaję żurawinę i mieszam.
Na rozgrzane na patelni masło wykładam łyżką placki, smażę na rumiano z każdej strony. Po zdjęciu z patelni, wykładam placki na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Placuszki podaję z pokrojonym bananem lub winogronami.
Smakują wyśmienicie również na zimno.
Polecam!
Te są świetne, bo choć słodkie to nie zawierają cukru.
Składniki:
1 dojrzały banan
kawałek twarogu półtłustego ok. 3 łyżek
1 jajko
3 łyżki mąki
garść suszonej żurawiny
masło klarowane do smażenia
Twaróg i banana rozgniatam widelcem. Wbijam jajko, dodaję mąkę i wszystko razem łączę.
Na koniec dodaję żurawinę i mieszam.
Na rozgrzane na patelni masło wykładam łyżką placki, smażę na rumiano z każdej strony. Po zdjęciu z patelni, wykładam placki na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Placuszki podaję z pokrojonym bananem lub winogronami.
Smakują wyśmienicie również na zimno.
Polecam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



